Kategorie: Wszystkie | Aktualności | Geografia | Historia | Inwestycje | Komunikacja | Środowisko
RSS
piątek, 04 grudnia 2009

Kiermasz, kiermasz, kiermasz - adwentowy. W niedzielę, 6 grudnia, w siedzibie Klubu Kultury na Ptysiowej 3 będzie można zasilić kasę powsińskiego oddziału Caritas kupując jakąś ozdobę świąteczną lub biorąc udział w aukcjach. Wszyscy będą mile widziani - i ci z Powsina i goście z Warszawy!

A na powitanie - nasz adwentowy wieniec:

czwartek, 12 listopada 2009

Jakiś czas temu pytałem, skąd do Powsina przyjeżdżają zakupy? Teraz wiem: "Z Almy przy Promenadzie, Realu ursynowskiego ze względu na najwiekszy wybór wedlin Olewnika, wspaniałe wyroby, szynka ze Starej Wędzarni (Papierni?), ..."

Ale jak już te zakupy i goście do Powsina przyjadą, to się w nim gubią. Chyba że jadą do Parku Kultury i Wypoczynku. Żeby się nie gubili, władze M.St. wymyśliły MSI. Co to jest MSI? Nie, to nie ma nic wspólnego z firmą Microsoft. Czytajcie tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Miejski_System_Informacji_(Warszawa), kto nie wie.

Na przystanku autobusowym koło kościoła postawiono tablicę informacyjną miejskiego systemu: piękną, niebieską, świecącą. Mój dom też na niej jest ;D

Pamiętając, że ten przystanek jest systematycznie dewastowany przez - no, pewnie jakichś przyjezdnych, albo zbyt długo czekających na autobus - czym prędzej uwieczniłem tablicę na zdjęciach. Dziś wyglądała ona tak.

piątek, 30 października 2009

Na cmentarzu w Powsinie są groby o wartości historycznej, estetycznej, czy z innych względów ważne dla tożsamości tutejszych mieszkańców. Pochowani tu są dyrektorzy papierni skarbowej w Jeziornie, weteran powstania styczniowego 1863 roku, młodociany obrońca Lwowa z 1918 roku. Większość tych zabytkowych lub pamiątkowych grobów nie ma już opiekunów, więc popadają w zapomnienie i powoli niszczeją. Ale od kilku lat z inicjatywy kilku powsinian wybierane są groby wymagające pilnej renowacji i wykonywane są przy nich prace remontowe. Fundusze pochodziły ze zbiórki, jaką co roku na Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny prowadziło tych kilka osób na cmentarzu powsińskim.

Rozmawiałem ostatnio z niektórymi z kwestarzy. Żalili mi się, że ostatnio odwiedzający cmentarz nie są tak skorzy do wsparcia ich inicjatyw. "A po co tu zbieracie? To już na tacę nie musimy dawać! Ciągną tylko pieniądze ze wszystkich!"

Szkoda, bo cel szczytny, inicjatywa wcale nie kościelna tylko obywatelska, a taka reakcja powoduje, że coraz trudniej jest namówić kogoś do kwestowania. 

A może się mylę? Może nie warto się upierać przy ratowaniu starych grobów. Może niech się tym zajmie Kościół. Albo Samorząd dzielnicowy. Albo Rząd.

Nasz Prepozyt, zagadnięty o sprawę kwestowania na cmentarzu w tych dniach, uważa, że zbiórka pieniędzy na cmentarzu, miejscu poświęconym, nie jest rzeczą właściwą. W tym roku wyraził jeszcze na to zgodę, ale w przyszłym...? Trzeba się będzie głęboko zastanowić...

Co o tym myślicie Powsinianie i Wy, którzy macie na naszym cmentarzu groby swoich bliskich? Czy wrzucicie coś do puszek kwestarzy na fundusz renowacji historycznych, powsińskich grobów?

czwartek, 24 września 2009

Powsinianie, gdzie Wy robicie zakupy? Ale takie większe, nie sobotnie śniadanko, bułeczki  i pomidor od Pani Małgosi, tylko pełen wózek na cały tydzień?

Mamy w Powsinie cztery małe sklepiki i stację benzynową Shella. A jest nas już pod cztery tysiące mieszkańców. I przybywa nas w tempie około setki rocznie. Co będzie, jak skończy się kryzys mieszkaniowy i Fadesa zbuduje swoje osiedle na Potułkały!

Ciekawe, że nikt w Powsinie nie chce tu dużego sklepu. Pozbyliśmy się zagrożenia ze strony Cash and Carry, nie dopuścimy do realizacji Rynku Powsińskiego. Mieszkańcy Wilanowa też nie dopuścili do ekscesów handlowych na polach "po SGGW". Ale przecież robimy gdzieś większe zakupy! I wozimy samochodami do Powsina.

Odezwijcie się, napiszcie, skąd wozicie zakupy. Z Tesco na Górnych Kabatach przez zatłoczoną skarpę? Z Auchana w Piasecznie, objeżdżając korek na Warszawskiej? Z Sadyba Best Mall? Skąd?

Tymczasem obok nas, w Jeziornie przy ulicy Tysiąclecia otwiera się dziś sklep LIDL-a. Od 24 września, po korowodach z gazownikami i innymi służbami, będzie w nim można robić zakupy (dojazd od Bielawskiej możliwy, więc ominiemy Warszawską ;). Domyślam się, że mieszkańcom Jeziorny nie udało się. Zostali zaskoczeni? Współczujemy, bo to straszne - taki wielki blaszak w środku osiedla. Na pewno pojedziemy tam, by wyrazić im nasze współczucie. A przy okazji zrobić zakupy.

 

 

sobota, 12 września 2009

Kryzys w Powsinie? Gazety od roku przekonują Powsinian, że kryzys jest. Dzisiaj przyszła pora sprawdzenia, czy rzeczywiście? Co prawda GW ze zdziwieniem stwierdza, że cały jej wysiłek idzie na marne, ale ja dziś rano ten przejaw kryzysu w Powsinie znalazłem i udokumentowałem.

Oto droga i furtka do powsińskiego przedszkola. Każdego ranka wypasionymi furami przyjeżdżają tu z całej okolicy maluchy, aby pozwolić rodzicom spłacać kredyty zaciągnięte na budowę. I do tej pory fury i dzieci znikały bez śladu po południu, by pojawiać się rano. Ale tak już nie jest. Z powodu kryzysu.

Nie, nie, przedszkole nadal jest pełne i dzieci nadal są przywożone. Ale już nie tylko dzieci, ale także i śmieci. Rodziców widocznie nie stać na płacenie Remondisowi czy innemu MPO haraczu za odbiór śmieci z domu. GW pyta, jakie oszczędności w budżecie domowym wymusił kryzys. Otóż oszczędności na umowach o wywóz odpadów bytowych. Nie przesadzam, oto przykład:

piątek, 11 września 2009

Powsin w krzyżackiej matni. Tak, wystarczy nieuważnie, wieczorem przejść sie po ogrodzie, aby oblec sie w lepkie, białe pajęczyny, których pełno na każdym krzaku, na drzewach, w futrynach okien i drzwi. Już nie mogę tego znieść, bo nie dość, że brr, nieprzyjemnie się robi, to jeszcze kojarzy się z przyszłorocznym jubileuszem 1410 i związanymi z nim pracami. Taka entomologiczno-historyczna paranoja.

Ale skoro o zoologii, a w szczególności entomologii, mowa, nie sposób nie wspomnieć o uroczych spacerach, jakie ostatnio z moją małżonką odbywam, codziennie o godzinie 19.30. Ta godzina to czas przejściowy między dniem a nocą. Przechadzamy się  Przyczółkową, wzdłuż siatki ogradzającej księże łąki. I podziwiamy nietoperze. Skąd entomologiczne skojarzenia? Ano stąd, że żywią się te stworzonka owadami.

A nietoperzy mamy w Powsinie sporo. Żyją w gałęziach wysokich drzew koło kościoła, wzdłuż potoku na księżych łąkach, w drzewach otaczających szkołę. Najchetniej popisują się w porze chrabąszczy. Ale i teraz, we wrześniu, można oglądać ich loty pełne nieoczekiwanych zwrotów, zakosów, nurkowań.

Gdzie się chowają w zimie? Może w wieżyczce kościoła, może w dziuplach drzew? Ktoś wspominał ostatnio, że zimą największym wrogiem nietoperza są sikorki... Wisi taki głową do dołu, jak nie przymierzając skórka słoniny, więc miły ptaszek siada i dziobie. Taaaak. Makabra.

Ale warto teraz wybrać się na księżowską łąkę w Powsinie, wieczorem, tuż przed zachodem słońca, gdy niebo jeszcze jasne, a drzewa już czarne. I popatrzeć, bo gacków nie tak dużo, jak kiedyś bywało. 

niedziela, 30 sierpnia 2009

Dzis byly dozynki w Powsinie! Nie bedzie fotreportazu, bo mnie tam nie byo. A tam, skad pisze, nie ma nawet polskich liter. Ale wiem, ze w tym roku nie bylo tak wesolo jak w zeszlym.

Sierpien. Kto wie, ten zrozumie. Do dzis pamietam te przepalanke, serwowana pod plebania. Ale to bylo we wrzesniu, a w sierpniu obowiazuje zakaz. Wiedzialem, kiedy wyjechac!

Pozdrowienia dla Powsinian.

wtorek, 25 sierpnia 2009

W Powsinie dożynki będą dopiero w najbliższą niedzielę, za to w niedalekim Habdzinie były w ostatnią niedzielę. Wystąpił na nich zespół z Powsina i, mimo że Habdzin organizował dożynki po raz pierwszy, wszystko udało się perfekcyjnie. Nawet pogoda była idealna. A wyglądało to tak.

 

 

 

 

Pajdy chłopa habdzińskiego nie próbowaliśmy, ale musiał być z niezłym smalcem, a i ogórek do tego smakowity, i piwo. Ciekawe, jak będzie w Powsinie?

czwartek, 13 sierpnia 2009

Niby w Powsinie jest kilka miejsc, gdzie młodzież może spędzić czas z przyjaciółmi na dyskusjach przy piwie i papieroskach, ale tym szczególnym, ulubionym jest róg Andrutowej Pod Wielkim Drzewem. Dlatego cieszy niezmiernie, że nasi radni (szczególne podziękowania dla Pani Radnej Kruczowłosej) podnoszą cywilizacyjnie ten zakątek przez ustawienie nowych barierek nad rowem melioracyjnym (patriotycznie biało-czerwone w miejsce zabytkowych, zardzewiałych i pogiętych). Przytulne to miejsce miało jednak do tej pory poważny mankament - po spożyciu płynnych i stałych elementów towarzyskiej konwersacji nie wiadomo było, co zrobić z opakowaniami. Tylko idiota zabierałby je ze sobą z powrotem do domu, więc najprostszym rozwiązaniem było tradycyjne pozostawianie ich w trawie lub rzucanie do strumienia, w nadziei, że same dopłyną do Wisły. Ale tu w sukurs nadeszła nasza władza lokalna. I nie myślę bynajmniej o straży miejskiej, która ostatnio zajęta jest poważniejszymi sprawami. Nasza władza lokalna (oby żyła wiecznie) zafundowała młodym i starszym konsumentom, gościom ogródka Pod Wielkim Drzewem przy Andrutowej, nowe, zielone, wspaniałe kosze na śmieci. Zresztą popatrzcie sami...

 

środa, 12 sierpnia 2009

Dożynki w Powsinie - tym razem 30 sierpnia - w kościele parafialnym i na tyłach starej plebanii, gdzie teraz króluje Dom Kultury (oddział Centrum Kultury Wilanów). Program jest atrakcyjny:

  I  -  CZĘŚĆ LITURGICZNA W KOŚCIELE, godz. 11.30.

  • Utworzenie korowodu przy ul. Rosochatej  -  godz. 11.15.
  • Mszę św. odprawi i kazanie wygłosi Ks. Biskup Marian Duś.
  • Poświęcenie wieńców dożynkowych podczas Sumy.

 II  -   CZĘŚĆ ARTYSTYCZNA, od godz. 13.00 do 18.00.

  • Na zewnątrz kościoła, za starą plebanią, przy ul. Ptysiowej 3, będzie ustawiona scena z zadaszeniem.
  • Wystąpią następujące zespoły:

-      Wilanowski, dziecięcy zespół tańca ludowego „Kuźnia Artystyczna”,

-      grupa śpiewacza „Powsinianie”,

-      Regionalny Zespół Pieśni i Tańca „Kaszuby” z Kartuz,

-      Kaszubski Zespół Folklorystyczny „Krebane”,

-      Zespół Ludowy z Druskiennik na Litwie.

  • Piknik rodzinny, od godz. 13.00 do 17.00.

-      stoiska, prezentacje, warsztaty,

-      animacja muzyczno-taneczna dla dzieci,

-      zabawy ludowe.

                Będzie też możliwość zjedzenia czegoś ciepłego.

                Dla smakoszy będą przygotowane tradycyjne polskie potrawy.

  • Lwowskie baciary, od godz. 19.00 do 22.00.

Słynna kapela ze Lwowa będzie przygrywać do tańca.

Atrakcji będzie co niemiara.

Zapraszają: Dyrektor Centrum Kultury Wilanów i Proboszcz parafii Powsin.

A na dowód, że żniwa w Powsinie to nie żarty, zdjęcie z Okrzeszyna (parafia Powsin):

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7


Tę stronę oglądano już razy.







statystyka