środa, 27 lutego 2008

Miasteczko Powsin! Tak, tak,ci, co chcieliby zachowaś sielski, wiejski charakter Powsina, chyba wpadną w czarną rozpacz. Pisałem niedawno, że Powsińskiego Rynku nie zablokował protest władz dzielnicy. A teraz dowiadujemy się z dodatku "Dom" do "Dziennika", że Fadesa zbuduje nie jakiś tam apartamentowiec, ale miasteczko z ryneczkiem. A jakże. Oto tekst artykułu i wizualizacje.

niedziela, 24 lutego 2008

Remont generalny starej szkoły w Powsinie trwa w najlepsze. Na razie budynek wygląda jak rozpruty, wszystkie wnętrzności wyrzucone, otwory okienne bez ram, jak po wojnie. Wokół fundamentów opaski i pompy obniżające poziom wód gruntowych wylewają wciąż wodę do kanału melioracyjnego. Nie wygląda to na szybką akcję...ale kto wie, wiosna idzie, może remont przyspieszy.

środa, 20 lutego 2008

Pora rozejrzeć się po powsińskich placach budów. Moi sąsiedzi przez zimę wznieśli ściany i położyli krokwie pod dach. W opuszczonym budynku obok szkoły podstawowej 102 trwa remont. A po drugiej stronie Drewny jeszcze nic nie widać, ale Fadesa działa.

W końcu grudnia spółka FPP Powsin Sp. z o.o."...zawarła z Bankiem Polska Kasa Opieki SA z siedzibą w Warszawie umowę kredytową. Na podstawie tej umowy Bank udzielił Spółce Celowej kredytu inwestycyjnego do łącznej kwoty 148.279.835,10 zł z ostatecznym terminem spłaty do dnia 31.03.2012 r. Powyższy kredyt zostanie przeznaczony przez Spółkę Celową na finansowanie wydatków związanych z realizacją pierwszego oraz drugiego etapu projektu deweloperskiego w Wilanowie (Powsin). Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowią m. in. hipoteka kaucyjna do kwoty 296.559.670,- zł na gruncie, na którym realizowany jest Projekt."

Ale to mało. FPP Powsin Sp.z.o.o uznała, że pora już podnieść kapitał zakładowy. Spółka, ... informuje, że w dniu 10.01.2008 r. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników spółki FPP Powsin Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie ("Spółka Celowa") - podmiot w 100% zależny od Fadesa Prokom Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, Uchwałą nr 1 podwyższyło kapitał zakładowy z kwoty 50.000,- zł do kwoty 5.050.000,- zł, tj. o 5.000.000,- zł, poprzez utworzenie 100.000 udziałów o wartości nominalnej 50,- zł każdy.

No to do roboty, panowie.

Czyli do 2012 roku będzie 350 nowych mieszkań, 1000 nowych mieszkańców, 500 nowych samochodów! Brak ulic, brak sklepów. I czym my się  tu martwimy?

poniedziałek, 11 lutego 2008

W niedzielę po kościele. Kiedyś odwiedziłem góralską knajpę na terenie ośrodka "Warszawianka" w Jachrance i z osłupieniem czytałem kartę dań, przewyższającą fantazją szefa kuchni najbardziej pasjonującą literaturę. W niedzielę po kościele to była nazwa schabowego z kapustą i ziemniakami. W Powsinie w niedzielę po kościele można za to poplotkować z sąsiadami.

W tłoku przy wyjściu z kruchty zdybałem naszego radnego dzielnicowego. Pytam go, czy ma dla nas jakieś dobre słowo. Na przykład "Nowokabacka". - No będzie, będzie. - Kiedy?  - No, nie wiadomo, ale na pewno bedzie. - A rynek powsiński? - No, zbudują. - Więc nie udało się zastopować inwestycji? - A nie udało się, Warszawa się uparła. - A organizacja ruchu na Kremowej? - E, nie zmienią. Jedyne co ich może zatrzymać to brak wody.

O, a tam inny sąsiad, też dobrze poinformowany... - Wie pan, nasz prepozyt już na wylocie, będą zmiany, będą! - Kiedy? - A już od lipca pewnie.

Wspaniała instytucja niedzielnej Sumy, wymiana informacji, podtrzymywanie kontaktów towarzyskich. A później schabowy z kapustą. Smacznego.

środa, 06 lutego 2008

Czy Wajda był kiedyś w Powsinie? Pewnie nie. Kibicujemy udziałowi filmu "Katyń" w oskarowych ambicjach, ale nie przesadzamy, bo filmu w końcu nie widzieliśmy.

Tymczasem Katyń odżył w rosyjskiej prasie w związku z filmem, i pewnie w związku z ogólnym ożywieniem stosunków między Moskwą a Warszawą. Historycy rosyjscy znów twierdzą, że to nie Związek Sowiecki, a hitlerowskie Niemcy stoją za zbrodnią, bo NKWD miało inne naboje niż te znalezione w czaszkach zastrzelonych oficerów. Żyję już dość długo i pamięć mam dobrą, więc zastanawiam się, co to były za dokumenty podpisane przez Stalina, potwierdzające decyzję rozstrzelania jeńców, które Borys Jelcyn przekazał Lechowi Wałęsie na początku lat 90-tych ubiegłego wieku? Falsyfikaty to były jakieś? Czy może hitlerowska prowokacja znowu?

A pomyślałem sobie o tej kontrowersji, gdy znalazłem na liście oficerów zamordowanych w Twerze i spoczywających na cmentarzysku w Miednoje, ks. Kacprzaka, który w Powsinie był przez jakiś czas wikarym przed 1925 rokiem. Nie sądzę, by tu go ktoś jeszcze pamiętał, ale w dokumentach jest to potwierdzone. I dlatego pamięć będzie trwała. 

Ks. Kacprzak Józef, s. Tomasza, ur. 1886, zginął w Twerze, mianowany na stopień majora;   Ks. Józef Kacprzak, kpt. rez., s. Tomasza i Marii z Golatowskich, ur. 2 VII 1886 w Nakwisinie. Ksiądz, świecenia kapłańskie otrzymał w 1913. Uczestnik wojny 1920. Wikariusz w Dobrem, Łowiczu, Powsinie i Tomaszowie w diecezji warszawskiej. Od 1925 w diecezji łódzkiej. Prefekt szkół w Łęczycy, proboszcz parafii w Tumie i Gałkowie. W latach 1935-1937 prefekt Szkoły Handlowej w Łodzi i kapelan jednego z łódzkich szpitali oraz więzienia przy ul. Sterlinga. W 1939 kanonik w Łodzi. Zmobilizowany do Wojska Polskiego. . (źródło: Mednoje. Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego, t. I, Warszawa 2006, s. 322). http://www.katedrapolowa.pl/kalendarium.php?id=345



Tę stronę oglądano już razy.







statystyka