piątek, 04 grudnia 2009

Kiermasz, kiermasz, kiermasz - adwentowy. W niedzielę, 6 grudnia, w siedzibie Klubu Kultury na Ptysiowej 3 będzie można zasilić kasę powsińskiego oddziału Caritas kupując jakąś ozdobę świąteczną lub biorąc udział w aukcjach. Wszyscy będą mile widziani - i ci z Powsina i goście z Warszawy!

A na powitanie - nasz adwentowy wieniec:

wtorek, 17 listopada 2009

Poranny wjazd z Powsina na górne Kabaty i wieczorny powrót stają się coraz trudniejsze. Kolejki samochodów są coraz dłuższe, głównie z powodu dziury w asfalcie na Nowoursynowskiej przy Rzekotki, zwężającej drogę do jednego pasa i uniemożliwiającej mijanie się pojazdów. Dziura jest przeszkodą obiektywną, ale są też przeszkody subiektywne! Kierowcy podjeżdżający w górę często nie umieją pokonać ostrego zakretu w ulicę Rzekotki na skarpie bez wjeżdżania na sąsiedni pas, co wstrzymuje ruch i też powiększa korki. Mimo że rozmiary i przepustowość tego skrótu jest powszechnie znana, już kilka razy widziałem duże ciężarówki próbujące sforsować drogę, niszcząc ją i wprawiając w furię mieszkańców.

Nic dziwnego, że narastające korki zwiększają desperację mieszkańców i ekologów. We wtorek rano, 17 listopada, ekipa telewizyjna TVN zainstalowała się na przystanku 519 na Kabatach i filmowała sznur samochodów wjeżdżających krok po kroku na skarpę. Boję się, że znów będzie nagłaśniane hasło, żeby ten przejazd natychmiast zamknąć. Bo utrudnia, bo niszczy, bo ...

Bo ja też jestem za natychmiastowym zamknięciem tego przejazdu. Jak tylko zbudowana zostanie ulica Nowokabacka, dotychczasowy przejazd powinien być natychmiast zamknięty! Dlatego Nowokabacką trzeba budować bezzwłocznie, z najwyższym priorytetem. Przecież ani mieszkańcy, ani przyroda nie wytrzymają dłużej tego, co się tam dzieje.

Ale bardziej prawdopodobne jest, że droga zostanie zamknięta, zanim ruszy budowa trasy docelowej. I wtedy stanie się to, co już obserwujemy, gdy kolejka samochodów do wjazdu staje się bardzo długa. Ci bardziej niecierpliwi i "sprytni" kierowcy opuszczają kolejkę i wjeżdżają dzikimi wąwozami w górę, nie patrząc na zakazy, ignorując zniszczenie, które powodują. Na razie są nieliczni, ale gdy legalny wjazd zostanie zamknięty...?

 

czwartek, 12 listopada 2009

Jakiś czas temu pytałem, skąd do Powsina przyjeżdżają zakupy? Teraz wiem: "Z Almy przy Promenadzie, Realu ursynowskiego ze względu na najwiekszy wybór wedlin Olewnika, wspaniałe wyroby, szynka ze Starej Wędzarni (Papierni?), ..."

Ale jak już te zakupy i goście do Powsina przyjadą, to się w nim gubią. Chyba że jadą do Parku Kultury i Wypoczynku. Żeby się nie gubili, władze M.St. wymyśliły MSI. Co to jest MSI? Nie, to nie ma nic wspólnego z firmą Microsoft. Czytajcie tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Miejski_System_Informacji_(Warszawa), kto nie wie.

Na przystanku autobusowym koło kościoła postawiono tablicę informacyjną miejskiego systemu: piękną, niebieską, świecącą. Mój dom też na niej jest ;D

Pamiętając, że ten przystanek jest systematycznie dewastowany przez - no, pewnie jakichś przyjezdnych, albo zbyt długo czekających na autobus - czym prędzej uwieczniłem tablicę na zdjęciach. Dziś wyglądała ona tak.

niedziela, 01 listopada 2009

"W miejscowości Powsin odbyło się wielkie zebranie chłopskie w dniu święta chłopskiego, przypadającego w pierwszym dniu Zielonych Świątek. Na wielkim placu zebrało się około 5 tysięcy osób z wsi, położonych na południu od Warszawy. Zebraniu przewodniczył Kasperlik. Przemawiali działacze chłopscy z poszczególnych wsi, poczem zabrał głos Karczewski imieniem warszawskich związków zawodowych, Jaczek - imieniem PPS i przedstawiciel Wici, Borowski. Mityng rozpoczął się o godzinie 10 rano i zakończył się odśpiewaniem pieśni chłopskich i robotniczych o 4 po południu."

Tyle można było przeczytaś w dzienniku "Nowy Głos" siódmego czerwca 1938 roku. Ciekawe, czy jeszcze ktoś pamięta to wydarzenie? Przemawiających "imieniem" pewnie nikt sobie nie przypomni. Ale ten wielki plac, na którym zebrało się 5 tysięcy ludzi! I cały dzień wiecowania, pieśni i przemówień - od 10 rano do 16! Nie sądziłem, że w Powsinie było tylu radykałów społecznych...

piątek, 30 października 2009

Na cmentarzu w Powsinie są groby o wartości historycznej, estetycznej, czy z innych względów ważne dla tożsamości tutejszych mieszkańców. Pochowani tu są dyrektorzy papierni skarbowej w Jeziornie, weteran powstania styczniowego 1863 roku, młodociany obrońca Lwowa z 1918 roku. Większość tych zabytkowych lub pamiątkowych grobów nie ma już opiekunów, więc popadają w zapomnienie i powoli niszczeją. Ale od kilku lat z inicjatywy kilku powsinian wybierane są groby wymagające pilnej renowacji i wykonywane są przy nich prace remontowe. Fundusze pochodziły ze zbiórki, jaką co roku na Wszystkich Świętych i w Dzień Zaduszny prowadziło tych kilka osób na cmentarzu powsińskim.

Rozmawiałem ostatnio z niektórymi z kwestarzy. Żalili mi się, że ostatnio odwiedzający cmentarz nie są tak skorzy do wsparcia ich inicjatyw. "A po co tu zbieracie? To już na tacę nie musimy dawać! Ciągną tylko pieniądze ze wszystkich!"

Szkoda, bo cel szczytny, inicjatywa wcale nie kościelna tylko obywatelska, a taka reakcja powoduje, że coraz trudniej jest namówić kogoś do kwestowania. 

A może się mylę? Może nie warto się upierać przy ratowaniu starych grobów. Może niech się tym zajmie Kościół. Albo Samorząd dzielnicowy. Albo Rząd.

Nasz Prepozyt, zagadnięty o sprawę kwestowania na cmentarzu w tych dniach, uważa, że zbiórka pieniędzy na cmentarzu, miejscu poświęconym, nie jest rzeczą właściwą. W tym roku wyraził jeszcze na to zgodę, ale w przyszłym...? Trzeba się będzie głęboko zastanowić...

Co o tym myślicie Powsinianie i Wy, którzy macie na naszym cmentarzu groby swoich bliskich? Czy wrzucicie coś do puszek kwestarzy na fundusz renowacji historycznych, powsińskich grobów?

poniedziałek, 19 października 2009

Nowokabacka - droga, której nie ma, z Powsina na Ursynów - książkę można napisać z wszystkich notek, jakie na jej temat powstały.

Bezkompromisowość, szlachetne pobudki, miłość do przyrody - ekolodzy przykuli się do nielegalnie położonego asfaltu na ulicy Podgrzybków. Mówią, że będą tam leżeć zamiast tego asfaltu tak długo, aż powstanie ulica Rosnowskiego. Nie wiem, czy przeżyją.

http://www.youtube.com/watch?v=0fmssCXELGA

Ulica Wilanowska w remoncie. Nie wiem, ile jeszcze czasu. Ulica Przyczółkowa w remoncie. Tragedia. Jedyny dojazd do Warszawy przez pola lub Wisłą, ale to też niemożliwe, bo szkodzi przyrodzie. Może cofnąć się do Konstancina i próbować przez Piaseczno? No, nie da rady - ul. Warszawska zakorkowana. A w Piasecznie, lepiej nie mówić. Nad Puławską najlepiej dają sobie radę samoloty.

Miłego tygodnia wszystkim życzę, a zwłaszcza budowlanemu nadzorcy powiatowemu i panom z Zielonego Mazowsza.

poniedziałek, 05 października 2009

Budowa ulicy Nowokabackiej z Powsina do górnych Kabat (ul. Rosnowskiego) niby się przybliża, ale też jakby stoi w miejscu, no, może troszkę posuwa się do przodu...  

Wydział Urzędu Miasta od ochrony powietrza i innych cennych zasobów zawiadomił 28 września, że przystąpił do przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia polegającego na realizacji drogi publicznej o nawierzchni utwardzonej w ramach budowy ulicy Rosnowskiego w Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy. Ufff. Ciężko było, ale kroczek do przodu.

http://www.um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=komunikaty&ak_id=20192&kat=9

Paradoksalnie, przebudowa al. Wilanowskiej sprzyja takim desperackim projektom jak Nowokabacka. Podskarpie wiślane zostało ostatnio całkowicie odcięte od Naskarpia, czego boleśnie doświadczają nie tylko mieszkańcy Konstancina i Powsina, ale przede wszystkim Wilanowa - i to tego nowego. Komunikacja samochodowa przez ulicę Orszady jest czymś jeszcze bardziej ekstremalnym niż niegdysiejszy łącznik z ul. Gąsek na Kabaty. Chyba już wszyscy włodarze Ursynowa, Wilanowa i Miasta Stołecznego widzą, że jakieś drogi łączące Przyczółkową z Rosoła muszą powstać na cito. A jeśli nie, to... może wyasfaltują ul. Orszady i napiszą, że to droga wewnętrzna dzielnicy?

 

piątek, 25 września 2009

Powsin zawsze będzie pamiętał o kolejce wilanowskiej, choć jej nie ma już od blisko 40 lat. Dzisiaj kolejna ciekawa mapka przebiegu tej linii. Niestety stacji Powsin nie zaznaczono!

czwartek, 24 września 2009

Powsinianie, gdzie Wy robicie zakupy? Ale takie większe, nie sobotnie śniadanko, bułeczki  i pomidor od Pani Małgosi, tylko pełen wózek na cały tydzień?

Mamy w Powsinie cztery małe sklepiki i stację benzynową Shella. A jest nas już pod cztery tysiące mieszkańców. I przybywa nas w tempie około setki rocznie. Co będzie, jak skończy się kryzys mieszkaniowy i Fadesa zbuduje swoje osiedle na Potułkały!

Ciekawe, że nikt w Powsinie nie chce tu dużego sklepu. Pozbyliśmy się zagrożenia ze strony Cash and Carry, nie dopuścimy do realizacji Rynku Powsińskiego. Mieszkańcy Wilanowa też nie dopuścili do ekscesów handlowych na polach "po SGGW". Ale przecież robimy gdzieś większe zakupy! I wozimy samochodami do Powsina.

Odezwijcie się, napiszcie, skąd wozicie zakupy. Z Tesco na Górnych Kabatach przez zatłoczoną skarpę? Z Auchana w Piasecznie, objeżdżając korek na Warszawskiej? Z Sadyba Best Mall? Skąd?

Tymczasem obok nas, w Jeziornie przy ulicy Tysiąclecia otwiera się dziś sklep LIDL-a. Od 24 września, po korowodach z gazownikami i innymi służbami, będzie w nim można robić zakupy (dojazd od Bielawskiej możliwy, więc ominiemy Warszawską ;). Domyślam się, że mieszkańcom Jeziorny nie udało się. Zostali zaskoczeni? Współczujemy, bo to straszne - taki wielki blaszak w środku osiedla. Na pewno pojedziemy tam, by wyrazić im nasze współczucie. A przy okazji zrobić zakupy.

 

 

wtorek, 22 września 2009

Droga z Powsina do Konstancina i Góry Kalwarii, słynna z korków 724, będzie miała kiedyś siostrę - 724bis. Na stronach SISKOM opublikowano wstępne analizy i założenia tej inwestycji (http://siskom.waw.pl/DW724.htm). Kiedy to będzie? - może dożyjemy. Na razie wyobraźmy ją sobie, jadąc rowerem ulicą Waflową, podziwiając po lewej stronie pałac pani Hinckfuss, a po prawej boiska szkoły amerykańskiej. O, tu właśnie 724bis zagłębia się w łąki i pola bielawskie...

Odcinek zaraz za Powsinem będzie wyglądał tak:

Nie panuję nad tymi zmianami w bloksie!!!!!

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 38


Tę stronę oglądano już razy.







statystyka