Blog > Komentarze do wpisu

Świeży, biały puch pokrył powsińskie domy, ogródki i uliczki. A w tutejszym kościele od rana zapach mirry, kadzidła i... złotych na cele misyjne.

Misje są daleko od Powsina i z daleka przybyli do nas trzej królowie. Nie wiadomo, czy rzeczywiście istnieli, czy wymyślił ich sobie św. Mateusz. Niejaki Baudolino twierdził, że spotkany w Mediolanie ksiądz widział prawdziwe, "jak żywe", mumie tych trzech magów, trzech króli, przechowywane, jako najdroższe relikwie, w tutejszej katedrze (por. Umberto Eco).

No właśnie. Dzisiaj święto "Trzech Króli". Dlaczego "króli" a nie "królów"? W Egipcie jest "Dolina Królów", a w Powsinie królami zwykle nazywaliśmy miłe, futrzaste, kicające zwierzątka. Czy zatem trzy króle przykicały dzisiaj po śniegu, by napisać na naszych drzwiach kolorową kredą "Kristus Mansionem Benedicat" z numerem nowego roku? A nazywały się Kacper, Melchior i Baltazar, więc może napisały K+M+B na swoją pamiątkę, a nie tylko, by stwierdzić fakt błogosławieństwa chrystusowego dla domu tego?

Niewinny żart, mam nadzieję, że nie będzie mi wzięty za złe. Tym bardziej, że dziś w Powsinie grasuje banda "Herodów", wdzierająca się do domów, odgrywająca jasełka, śpiewająca kolędy i przyjmująca za to wszytko poczęstunek! Herody te pochodzą z Powsińskiego Klubu Kultury. Ze strachem czekam, czy przyjdą do mnie, czy uda mi się uniknąć rzezi niewiniątek. Na wszelki wypadek wódeczka w lodówce. A żona na kuchni kopci kadzidło...

niedziela, 06 stycznia 2008, tbgmbx
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/01/06 19:00:19
Sluszna uwaga dotycząca Trzech Królów.
Jestem tego samego zdania od wielu,wielu lat.Najwyższy czas skorygować nazwę Święta.Należy podkreślić,że dzisiaj w kościolach swięcono kadzidło i kredę/kiedyś była to mirra,kadzidlo i złoto/, a Trzej Królowie przyszli zobaczyć Dzieciątko do domu, a nie do stajenki/jak do niedawna nam przekazywano /Poczatek reformy w kościele?



Tę stronę oglądano już razy.







statystyka