Blog > Komentarze do wpisu

Do Powsina polityka zagląda, na szczęście, tylko przez telewizor. Dlatego ludzie żyją tu długo, spokojnie i nie stresują się na co dzień. Sądząc po nekrologach pojawiających się na tabliczkach przed kościołem tutejsi mieszkańcy dożywają do dziewięćdziesiątki. Życie w zgodzie z przyrodą, odwiecznym cyklem natury, wiosna-lato-jesień-zima....

I coś się zepsuło w tym roku. Od wyborów, w których wielkie, dwuprocentowe zwycięstwo nad lumpenliberałami odniosła partia IV Rzeczypospolitej, nic tylko zima, zima, zima... A kiedy wreszcie będzie wiosna? Komu ona przeszkadzała? Czyżby wiosna należała do układu? To nie jej wina, że za czasów KPP też przychodziła regularnie na świat. Przecież ona była zawsze zielona!

Dlatego dobrze rozumiem te pojawiające się po raz kolejny, nabrzmiałe troską słowa Prezesa: tak dalej być nie może! Jak wiosna nadal będzie się opóźniać i destabilizować scenę nad Jeziorkiem Lisowskim, to konieczne będą nowe wybory.

Tak, bez nowych wyborów możemy pożegnać się z wiosną, chyba że powstanie nowa komisja śledcza, która wyjaśni, kto za tym stoi. Zwykli Polacy z Powsina tego się domagają.

piątek, 17 marca 2006, tbgmbx
TrackBack
TrackBack URL wpisu:


Tę stronę oglądano już razy.







statystyka